Ślub: wejście i wyjście z kościoła

Niedługo bierzesz ślub i obawiasz się momentu wejścia i wyjścia z kościoła? Podpowiadamy, w jaki sposób może to wyglądać, abyście wspólnie z narzeczonym ustalili najlepszy dla Was scenariusz.

Ksiądz podchodzi do pary młodej

Polska tradycja zastrzega, że to para młoda wspólnie oczekuje w drzwiach kościoła na nadejście duchownego. Panna młoda powinna stać po prawej stronie swojego przyszłego męża. Wraz z rozpoczęciem się uroczystości, ksiądz podchodzi wówczas do młodej pary i wita ją. Zazwyczaj przyszli małżonkowie mają wówczas również ucałować krucyfiks. W ten sposób kształtuje się procesja pod ołtarz: najpierw ksiądz odprawiający mszę, następnie narzeczeni, a za nimi świadkowie. Wspólne wejście do świątyni jest nadal praktykowane w wielu parafiach i symbolicznie jest oznaką rozpoczęcia nowej drogi życia.

Amerykańska tradycja

Niektóre pary chciałyby, aby ich wejście do kościoła zostało bardziej wyeksponowane i miało naprawdę odświętną oprawę. Wówczas sięgnąć można po bardziej amerykańskie tradycje. Zgodnie z nimi mała dziewczynka ubrana w odświętną sukienkę powinna z koszyczka sypać kwiatki. Za dziewczynką powinny podążać druhny, najchętniej w takich samych sukienkach i z takimi samymi bukietami. Przed ołtarzem czekać na nich ma pan młody oraz drużbowie. Wówczas przez kościół przejść może panna młoda, prowadzona przez swojego ojca. Dopiero przed ołtarzem ojciec przekazuje swoją córkę „w ręce” jej przyszłego męża i delikatnie, pocałunkiem żegna się z nią jako panną.
Każda z tych tradycji wymaga osobnego omówienia z księdzem. W niektórych parafiach nie ma możliwości zmiany sposobu udania się pod ołtarz. Niezależnie jednak od sposobu wejścia, za każdym razem goście powinni wcześniej zająć miejsca w ławach, aby uroczyste przejście małżonków odbyło się w obecności świadków. Zgodnie z polską tradycją, goście panny młodej zasiąść powinni po prawej stronie, natomiast pana młodego – po lewej. Można wybrać jedną osobę, której rolą będzie właśnie wskazywanie właściwych miejsc i zapraszanie gości do środka.

Wyjście z kościoła

Po zakończeniu uroczystości to najczęściej ksiądz pierwszy składa nowożeńcom życzenia. Następnie organista zaczyna grać Marsz Mendelssohna i młodzi wychodzą z kościoła. Goście podążają za nimi. W innej wersji część gości może wyjść przed nowożeńcami, aby oczekiwać na nich przed budynkiem. W zimniejszych miesiącach i przy niesprzyjającej pogodzie, nieraz składanie życzeń odbywa się w przedsionku kościoła.
Po wyjściu z kościoła goście mogą posypać parę młodą grosikami na szczęście, cukierkami albo płatkami kwiatów. Od ryżu odchodzi się, z uwagi na możliwe plamy, a także nieetyczne marnowanie żywności. Miłym akcentem jest wspólne puszczanie przez gości baniek mydlanych, ale w tym celu musi znaleźć się ktoś, kto zajmie się koordynacją wszystkich zaproszonych gości i rozdaniem im buteleczek z płynem.
Nie ma potrzeby, aby dokładać sobie dodatkowego stresu w dniu ślubu. Dlatego zdecydowanie lepszym pomysłem jest wcześniejsze ustalenie wszystkich szczegółów, takich jak wejście i wyjście z kościoła. Dzięki temu będziesz miała wszystko pod kontrolą i do ślubu podejdziesz bez nerwów.

Podziel się artykułem: Share on FacebookPin on PinterestGoogle+Tweet about this on TwitterPrint this page

Dodaj komentarz